Awaryjne odpalanie silnika
Witam, Pany jak w temacie. Jak odpalić silnik awaryjnie w razie jak by wyczerpała się bateria w pilocie albo wyskakiwał by błąd immobilizera jak by zgubił zasięg itp. Wiem, że w poprzedniej generacji MK1 wystarczyło wyjąć z pilota kluczyk, wyjąć zaślepkę stacyjki i odpalić tradycyjnie. Znalazłem w instrukcji że w MK2 trzeba położyć kluczyk w środku tunelu gdzie znajdują się capfoldery tam narysowane jest miejsce gdzie należy płasko położyć kluczyk. Lecz w praktyce nie znalazłem takiego miejsca u mnie. Napiszcie proszę jak ktoś ma taką wiedzę bo temat na prawdę przydatny, a nie ma nic wspomniane na ten temat.
|