Uszkodzenie auta
Czesc.
Mam pytanie, poniewaz wczoraj gosciu przerysowal mi samochod, ja pracuje za granica i narzeczona to zauwazyla, wybiegla i zlapala tego goscia, bo odjezdzal.
Wiadomo jak to kobieta, zestresowana, wziela od niego dowod, zrobila zdjecie pierwszej strony, cos pogadali i odjechal. Powiedzial jej, ze spisza na spokojnie umowe jutro, bo jedzie rozladowac piach. No i cisza. Narzeczona miala namiar na jego szefa, szef podal rejstracje jego auta, numer polisy, mamy dane sprawcy, ale brakuje jego numeru dowodu i podpisu.
Co mamy robic, bo on sie nie odzywa.
Czy jest szansa na odszkodowanie, zglosic to na policje? Bo jestem ciekaw co oni powiedza.
Swiadkow mamy.
Ostatnio edytowane przez harykuba03@gmail.com ; 01-03-2023 o 18:02
|