Cytat:
|
Ale czego byś nie przepuścił? Samochoodu, który ma homologację na 7 miejsc (i taki wpis jest np. w holenderskich papierach) a z fabryki wyjechał z 5. fotelami? I nie ma dlatego pasów, podłogi i siedzeń przygotowanych dla 3. rzędu?
Problem się robi dopiero po polskiej stronie. I ten "problem" mocno zależy od diagnosty. Ja nigdy nie doświadczyłem przykrości w postaci odmowy podbicia przeglądu, a długi czas byłem w identycznej sytuacji.
|
Samochodu, który ma w dowodzie rejestracyjnym ilość miejsc: 7, a w rzeczywistości miejsc ma 5, bo jako taki wyjechał z fabryki, a przysłowiowy "Janusz" dołoży po swojemu i w trakcie wypadku źle dołożone fotele lub/i pasy pozabijają pasażerów - i w sumie czego w sądzie nie powiesz to jesteś umoczony - bo albo potwierdziłeś nie prawdę (5 miejsc w rzeczywistości vs. 7 w dowodzie) albo dopuściłeś niewłaściwie zamontowane fotele.
W krajach gdzie jest wyższa kultura techniczna może to nie mieć znaczenia, w Polsce niestety jeszcze do tego nie dorośliśmy.