Odp: Odpalanie silnika poza budą.
Tak masz rację, mój błąd.
Zawsze wychodzę z założenia, że gdy o coś pytam to ludzi inteligentniejszych ode mnie. Takich, którym nie trzeba tłumaczyć skrótów myślowych.
No ale zawsze na każdym forum znajdzie się taki śmieszek, który na pytanie jak wbić gwóźdź odpowie "nawet nie napisałeś charakterystyki drewna i nie wiesz z czego zbudowany jest młotek, reszty nawet nie będę tłumaczył".
Ale dla twojej informacji napiszę charakterystykę drewna.
Chodzi o to, które czujniki muszą być podpięte a które mogę olać?
No ale żeby wtryski podłączyć i jeszcze jakieś paliwo podać to faktycznie nie wpadłem.
Myślałem, że jakoś z miedzywymiarowej, kosmicznej energii będzie to działać.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć.
|