Cytat:
|
Nie twierdzilem ze caloroczne sa drozsze (za komplet). Ale zwykle ludzie wybieraja caloroczne bo mysla ze bedzie taniej. Bo wydaje im sie ze zamiast kompletu letniego i zimowego wystarczy im jeden caloroczny. Tyle, ze moim zdaniem potrzebujesz 2 zestawy calorocznych aby przejechac tyle samo km co 1 letni + 1 zimowy. A moze nawet wiecej, bo jesli caloroczna opona ma byc kompromisem miedzy zimowa a letnia pora roku, to na 100% bedzie miala wieksze zuzycie w upalne lato niz podobna opona letnia.
Ale z drugiej strony, statystycznie, calorocznych opon nie kupi ktos kto lubi pocisnac, wiec ta roznica zwiazania ze zuzyciem moze byc mniejsza.
|
Kompletnie nie rozumiemsz dlaczego ludzie kupują opony całoroczne.
Taką oponę kupuje użytkownik, który niewiele jeździ, który nie zdąży jej zużyć zanim zacznie pękać.
Wystarczy że przejeżdżasz rocznie maksymalnie 5000-6000km, czyli dojazd kilka kilometrów do pracy, do galerii handlowej, na tańce z córką [emoji846]
Dwa komplety opon nie mają wtedy kompletnie sensu.
Moja żona tak użytkuje swój samochód, cały rok jeździ na oponach zimowych, po 5 latach opony mają 4-5mm i po lecie zostaną wymienione znowu na zimowe.
Dlaczego zimowe? Bo na śniegu trzymają najlepiej, a w tej samej cenie mają więcej bieżnika.
20230319_142811.jpg