05-04-2023, 12:03
|
#269
|
|
ford::specialist
Imię: Stanisław
Zarejestrowany: 18-12-2009
Skąd: Mazowsze
Model: S-max , Edge
Silnik: 2.0 B, 2.7 B
Rocznik: 2009-miot majowy, 2019-miot kwietniowy
Postów: 814
|
Odp: Opony wielosezonowe - hit czy kit
"
Cytat:
|
"W mazdzie raz wywazone i przez 5 lat zero bicia, ci roczne wywazanie to glupita i nabijanie pieniedzy wulksnizacji."
To jest kontrola, ocena stanu. Jak np. przegląd okresowy. Po co go robić jak nic się nie dzieje? Jechać do oporu. Można tak? Można. Nie każdy tak chce. Właśnie wczoraj tak mi się zachciało. I bardzo dobrze, bo w oponie siedział wkręt. Diabli wiedzą jak długo i co by dalej było. Utrata powietrza w najmniej odpowiednim momencie, czy jego niekorzystna "praca" i uszkodzenie trudne do załatania.
"Mieszkam w de pytalem w wulkanizacji tam i sie smiali ze mnie jak zapytalem czy warto wywazac co roku."
Wiem, że Niemcy to wyrocznia dla wielu. "Pracowali" na to wiekami. Konieczności nie ma. Ale z czego śmiech , to nie rozumiem.
"W Pl liczy sie kasa wiec serwis opon ci powie Trzeba - zalosne to"
|
Oczywiście w innych krajach kasa nie ma znaczenia. Ach ta nie poprawna Polska. A ja nigdy i nigdzie nie spotkałem się z namawianiem na cokolwiek przez gumiarza. Ostrzeganie przed zakupem określonych opon to owszem.
Ostatnio edytowane przez szmelcmax ; 05-04-2023 o 12:33
|
|
|