Cytat:
|
Panowie!!!
Sprawa rozwiązana. Problem polegał na tym, że miałem regenerowaną turbinę. "Szpece" źle poskładali turbo /przesunięcie osiowe/ i jaki bym nie wsadził sterownik nawet nowy ciągle wyskakiwał błąd P132. Po kilku miesiącach trafiłem na gościa z innej firmy regenerującej turbo i on wpadł na pomysł aby sprawdzić czy korpus turbo jest dobrze poskręcany. Okazało się, że wystarczyło poluzować 3 śruby przekręcić minimalnie obudowę turbo wokół jej osi i jest OK!!!
Sterownik nie mógł osiągnąć pozycji "zerowej" i ciągle wysilał się próbując uzyskać ową pozycję. Objawem było również jego "cykanie"po wyłączeniu silnika. Myślę, że u nie jednego własciciela mondka z zregenerowaną turbawką może wystąpić ten problem spowodowany "FACHOWOŚCIĄ" speców od turbo.
Mam nadzieję, że mój przypadek pomoże innym w rozwiązaniu ich problemów z sterownikiem.
|
To tylko zapytam, bo mam ten sam problem, czy te owe trzy śruby były rozkręcane "na aucie" z zamontowaną turbiną, czy trzeba było wymontowywać turbinę i zawozić ją razem ze sterownikiem do "zestrojenia"?
Mi każą wymontować turbinę i przywieźć do regulacji z nowym sterownikiem.
Pozdrawiam