Cześć,
trochę czasu minęło od ostatnich porad ale może jakimś cudem jeszcze ktoś odpisze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ford Grand C-Max 2013 rok. 1.6 TDCI , 115 km.
Mam wymienione dosłownie wszystko - tak mi się wydaje. Chłodnica, termostat, pompa wody, rozrząd, czujnik temp, korek od zbiorniczka. Był test uszczelki pod głowicą, był również użyty kontrast i nie stwierdzono wycieków w tym płynu do oleju itp.
Byłem u 4 mechaników i żaden nie ma pomysłu co to może być.
Temperatura zwykle w trasie trzyma 90 stopni. W mieście różnie to bywa... z 90 na 70 stopni. Jak zwalniam czy skręcam to spada potem znowu rośnie i tak ciągle. Dziwnym objawem jeszcze jest to, że kiedy temperatura jest przekroczona około 110 stopni, samochód traci moc, z klimatyzacji leci lodowate powietrze. Po pewnym czasie lub często po redukcji biegu i przegazowaniu go następuje magiczne obniżenie temperatury a z klimatyzacji leci ciepłe powietrze.
Ostatnio układ został po raz kolejny odpowietrzony. Zostało wlane 3,5l płynu chłodzącego. Wentylator działa jak szalony bez względu na to czy dopiero ruszam czy już jestem w trasie.
Z temperaturą do tej pory nie mam pojęcia co się dzieje i co może być przyczyną. Jeśli ktoś ma pomysł to będę wdzięczny za sugestie