Cytat:
|
Po tym serwisie wibracje praktycznie zniknęły
|
Może się nie znam na autach ale na wibracjach tak (mgr. akustyki).
Po 4.5 roku jazdy moim i naczytaniu się o problemach innych, mój wniosek jest taki (zresztą już to pisałem): Drży silnik zbyt miękko osadzony, jego częstotliwość drgań wynika z rezonansu. Wystarczy coś, co "wstrzeli" się w tą częstotliwość albo harmoniczną i silnik zaczyna drżeć. To mogą być koła, osie, albo cokolwiek. U mnie, drgania od wyłączania 1-cylindra były dokładnie takie same jak te przy 130km/h (a te nie mają nic do 1-cylindra, można wyło wcisnąć sprzęgło a drgania nie ustawały!)
Znam kierownika ASO co wymienił wszystko - poduchy, półosie i co tylko mógł - bez poprawy. Komuś jak mi pomogły super wyważone koła bez bicia, "weteranowi" walki z problemem - półosie a ostatni post o rozrządzie co znowu inny wymiar (silnik nierówno pracował? może posadowli silnik lepiej na poduszce bo się ją *ściąga do wymiany rozrządu?)