Pewnie można spokojnie zejść ze spalaniem do tych magicznych 5 litrów ale trzeba zjechać z autostrad i ekspresówek. Na lokalnych drogach, korzystając umiejętnie z hybrydy i ukształtowania terenu i nie przekraczając tych ok. 70 km/h, powyżej których praktycznie ciągnie już tylko benzyna można robić takie ekstremalnie niskie zużycie paliwa.
Wiąże się to ze ślamazarnym tempem jazdy i jest to dość męczące (przynajmniej dla mnie) ale się da jak ktoś umie i lubi. Mi się udało zejść nawet poniżej 5 l na odcinku kiludziesieciu km po lokalnych krętych drogach ale tylko dlatego że jak jechałem dynamiczniej to się dzieci źle czuły i żona kazała mi zwolnić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.