Odp: Cykanie i chrobotanie spod maski
Ile w ogóle kosztuje taka wymiana?
Przy wymianie vacum są jakieś niedogodności, że coś trzeba ściągać czy można to zdjąć "z boku"?
Nieźle mi się tym Fordem jeździ, super dużo miejsca w bagażniku ale no sporo jakiś pierdol wychodzi: alternator, częste wypalanie DPF, ciągły błąd silnika z którym nie może sobie dwóch mechaników poradzić (który nic nie powoduje ale weź sprzedaj auto z "check enginem"), po 5 tys. km znów cukierek z tyłu popiskuje, a to lozysko od klimy a to pasek wielorowkowy.... Niby te ostatnie to eksploatacja ale jakoś w poprzednim Volvo nie miałem aż takiego natłoku podobnych spraw przez 10 lat użytkowania a tutaj przy 2 już tyle było a nie pisze już o zawieszeniu itd., bo też już tuleje przód i tył wymieniane, końcówki stabilizatora itd.
Teraz znów vacum i rozrząd, który poprzednik wymieniał 40 tys. temu (pasek itd. mam fakturę, plus dwumase robił).
|