Odp: Szarpie i bierze olej - nie dymi.
W sumie co do tej miski olejowej to faktycznie, zarówno micha jak i wszystko wokół jest zachlapane olejem. Jego skapywanie ma sens zwłaszcza, na kostce co jakiś czas mam plamę oleju i sama osłona silnika jest wręcz wilgotna. Tylko dlaczego wszystko wokół michy jest tak mokre od niego?
Jeśli chodzi o olej w wydechu, to w sumie przed chwilą myłem auto, mogło się tam co dostać, chociaż konsystencja była zbyt gęsta jak na wodę z nagarem i przecież badałem to dobre 5-10 cm wewnątrz.
Chyba będzie tu trzeba zastosować zasadę "jeździć-obserwować". Pewnie jakoś pod koniec następnego tygodnia zobaczę, jak to wszystko wygląda znowu. A w międzyczasie zastosuje rady mojego kolegi i dodam środki Liqui Moly do paliwa i oleju. Jeśli to nie pomoże, to chyba będzie trzeba sprzedać auto, tak jak mi radził, zanim coś się posypie więcej.
|