Odp: Lista usterek 2004-2011 1.6 pb
Pomysł ciekawy, ale nie do końca wiem jaka jest grupa docelowa czytająca takie zestawienie. Te auta zaraz będą pełnoletnie, także powoli można się spodziewać wszystkiego.
Takie rankingi są przydatne jak ktoś kupuje auto po leasingu i chce wiedzieć co sypnie się po gwarancji. Dziś te Foki realnie mają nalatane 200k lub jego wielokrotność, mają za sobą lata jeżdżenia po dziurawych drogach i budżetowego naprawiania. Większość usterek nie wynika z wad konstrukcyjnych czy jakościowych, a z wyeksploatowania i starzenia się materiałów.
Akurat ten silnik jest w miarę prosty, niewysilony i nieprzekombinowany. Słabo jedzie, ale za to dużo pali. Nie kojarzę żeby ktoś go wskazywał jako szczególnie awaryjny, prędzej ludzie postrzegają go jako kandydata do zagazowania. Czyli opcja dla tych, którym faktycznie usterek za mało.
Nie do końca też wiem czy chodzi ci o sam silnik czy o całe auto. Napisałeś o zegarach, ale to powszechny problem we wszystkich MK2, ale także innych generacji i modeli Forda.
To, co mogę dorzucić od siebie po przekroczeniu 200k km:
Silnik i osprzęt:
-Wężyk od zbiornika wspomagania.
-Alternator: wymiana łożysk i regulatora.
-Wycieki spod pokrywy klawiatury (3 uszczelki wymienione).
-Wiązka masowa i problemy ze znikającą masą.
-Poduszka górna.
Ogólnie auto:
-Zegary i zimne luty. Śniedziejące wiązki, drobne usterki elektryki i elektroniki, klimatyzacja żyjąca własnym życiem.
-Problemy z korozją, w oczywistych, jak i w dość idiotycznych miejscach.
-Woda w bagażniku (powszechny problem). U mnie lało się pod lampą i pod lotką, ale znane są przypadki, że dach na łączeniach przecieka.
-Tylne zawieszenie delikatne jak na nasze drogi. Można bez końca wymieniać i zaraz znów jakaś gumka, łącznik czy tulejka nadaje się do wymiany.
Pewnie jeszcze wiele drobnych rzeczy, ale nic więcej typowo charakterystycznego dla tego modelu nie przychodzi mi do głowy.
|