Odp: Akumulator- czy to już czas?
Miałem raz podobną historię - czasem tak się zdarza, że akumulator po prostu z dnia na dzień szlag trafi, zrobi zwarcie na jednej celi i nara - nie do odratowania.
Ale u Ciebie wcale nie musi tak być - mogli Ci zapalić lampkę w środku, nie zauważyłeś i rano niemiła niespodzianka. Tak miałem ostatnio, wróciliśmy z trasy, została lampka, dwa dni później chcę jechać i zonk - też myślałem, że już po nim, ale wystarczyło naładować.
Zaopatrz się w dobrą ładowarkę, polecam Unit 6,5 (spędziłem sporo czasu robiąc research przed zakupem, i naprawdę to była dobra decyzja) i tak 2x w roku, przed zimą i po niej, uruchom sobie tryb Recondition (ma taki) przedłużysz żywot każdego aku 2-3 razy.
No i dowiesz się, czy ten już leci do recyklingu, czy jeszcze pojeździ.
A co to jest recond i robienie gęstości, to obejrzyj np. na Yt na kanale MrAkumulator
Wysłane z komórki (za stodołą) przy użyciu Wi-Fi (sąsiada)
__________________
Jeśli młodzież przestanie być rewolucyjna, to źle to wróży i młodzieży, i rewolucji
|