Mała aktualizacja.
Swego czasu, gdy zaczęły mi się problemy z szarpaniem, waliło błędy od EGR i tak jak opisywałem wcześniej, wymontowałem EGR'a i chciałem wymienić na nowy. Niestety, gniazdo nowego zamiennika (Hella) od strony chodniczki, było nieco grubsze (wyszło dopiero po dokładniejszym przyjrzeniu się obu), przez co nie pasowało w miejsce starego. Zanim pokapowałem się, dlaczego nie mogę go wpasować, zdążyłem pogiąć rant chłodniczki wchodząca w gniazdo EGR'a, bo wyszedłem z założenia, że "śrubami się wszystko dociągnie/ nastawi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.". Dlatego nowe poszło precz, a stary po prostu wyczyściłem i o dziwo nie waliło więcej błędami. Jakoś udało mi się na powrót naprostować chłodniczke, ale widzę, że i tak lekkie przedmuchy mam (sadza wokół).
Przechodząc do sedna, dokopałem się w dziale mondeo, do podobnego postu. Podobno nawet po wyczyszczeniu EGR'a może on dalej nie pracować prawidłowo, pomimo że nie daje błędów. Czy zatem szukać innego zamiennika EGR czy przedmuchy na chłodniczce mogą na coś wpływać? Dodam, że największe szarpanie mam tylko zaraz po odpaleniu silnika (trwa kilkanaście sekund jazdy) oraz na 1-2 biegu w okolicach 1,5 tys. obrotów. Co więcej, po zgaszeniu silnika słyszę przez jakąś minutę jak EGR mi cyka, jest to normalne?