Próbę przelewowa robi się na aucie, nie wyjmuje się wtryskiwaczy, tylko odłącza się od nich przelewy, podłącza się do każdego wtryskiwacza oddzielny wężyk, a wężyki do jakiegoś wyskalowanego pojemniczka (może być np. duża strzykawka apteczna). Zbiorczy przewód przelewowy (z odłączonymi końcówkami od wtryskiwaczy) należy dokładnie zacisnąć, bo inaczej zapowietrzy się pompa i będzie duży kłopot - przelewy powracają nie do zbiornika, ale do pompy.
Bez sterowania IDS-em silnik włącza się na 4 minuty na wolnych obrotach, jeżeli przelew nie przekracza 30 ml, to jest jeszcze akceptowalny, powyżej 45 ml to już jest bardzo źle . Wtryskiwacze w bardzo dobrym stanie, np. świeżo po regeneracji mają przelewy bardzo małe, rzędu nawet 3-6 ml.
https://allegro.pl/oferta/przelewowy...CABEgKGnPD_BwE
https://www.google.com/search?client...id:iMpJahTgmH4
Piszę o tek próbie przelewowej dlatego, bo ona uwiarygadnia jakość przeprowadzonej diagnostyki i naprawy wtryskiwaczy. Bo ten serwis Delphi który opisujesz jakoś dziwnie nie ogarnia problemu.