Cytat:
|
Abstra***ąc od zawalonego olejem dolotu wygląda na nieszczelnosc gdzieś między przepływomierzem a silnikiem, która pojawia się zapewne przy mocniejszym ciśnieniu turbiny i zamyka się po zmniejszeniu ciśnienia. Stąd dym i syk. Potencjalnie egr też mógłby być ale wtedy nie byłoby syku moim zdaniem
|
Wreszcie znalazłem na to czas i posprawdzałem sobie dłonią przewody czy są jakieś pęknięcia.
Znalazłem w dwóch miejscach wokół których rzeczywiście jest najwięcej syfu:
1 zdjęcie) pierwsze miejsce to złączenie przewodu z turbiną. Pęknięcie jest pod samą obejmą, a więc na rurze wychodzącej z turbiny o którą mocuje się przewód obejmą/zaciskiem.
2 zdjęcie) drugie pęknięcie znalazłem na przewodzie po lewej stronie od turbiny (nie wiem co to jest - nie znam się kompletnie, a posługując się internetowymi rysunkami też nie jestem w stanie odgadnąć co to). Tam jest najwięcej zabrudzone olejem. Pęknięta jest jakby coś w stylu uszczelki.
"Uszczelka" ta również znajduje się bezpośrednio pod metalową obejmą/zaciskiem.
Jesteście w stanie na podstawie tych zdjęć powiedzieć czy to mogą być przyczyny usterki? I co powinienem tutaj zlecić do wymiany?
Wybaczcie za samochodową ignorację, ale nigdy nic przy samochodach nie robiłem, a teraz zmotywowała mnie bezradność mechaników...