przy dojeżdżaniu do skrzyżowania gaśnięciem - chyba elektryka
Witam kolegów. Na wstępie napiszę że przeszukałem forum i nie znalazłem odpowiedzi na swój problem.
Otóż od jakiegoś czasu mam problem z gaśnięciem auta. Kupiłem auto miesiąc temu i zdarzyło się to na razie trzy razy, przy czym dziś dwa.
Problem polega na tym że przy dojeżdżaniu do skrzyżowania/progu zwalniającego i naciśnięciu sprzęgła auto gaśnie tak jak by miało kompletnie odcięty zapłon. Wyłącza się wszystko, nie świeci się żadna kontrolka a wyświetlacz nad zegarami pokazuje tylko datę i godzinę oraz tą animację, tak jak byśmy wsiadali lub wysiadali z auta po kompletnym zgaszeniu silnika.
Dodatkowo od razu zaczynają pracować wycieraczki i przez jakiś czas nie można ich zatrzymać, nie reagują na żadną pozycję dźwigni.
Najgorzej było dziś ponieważ po tym incydencie wycieraczki pracowały cały czas, nawet przy wyłączonym zapłonie i zamkniętym samochodzie. Dopiero po czasie, gdy już dojechałem do domu i miałem odpinać akumulator, same przestały.
Auto posiada system Start/stop który tak na prawdę od momentu kupna nie zadziałał ani razu.
Z góry dziękuje za wszelkie rady i podpowiedzi.
|