Wypalony tłok i pęknięcie na tłoku
Witam piszę w sprawie mojego auta które kupiłem 17 czerwca a 9 dni później po przejechaniu 500km zaczął się telepać, drgania po naciskaniu gazu. Po diagnozie stwierdzono brak kompresji na 1 cylindrze totalnie nic 0. Następnie było sprawdzane kamera endoskopową i niestety ale jest wypalony tłok i jakieś pękniecie.
I teraz najważniejsze bo kupując to auto od gościa naprawdę widać że było dbane no stan igła nie było się do czego przyczepić z tego co wiem był 2 właścicielem. Czy w jaki kolwiek sposób mogę próbować o zwrot pieniędzy za auto albo powalczyć o jakieś pokrycie kosztów naprawy. Przyznam że no nie ciekawa sytuacja, tym bardziej że stało to się tydzien po zakupie. Jeśli nie no to trudno. Kolejna rzecz to auto miało wadliwe silniki, ale tak szczerze wydaje mi się właściciel nie mógł mieć o tym pojęcia skąd miał wiedzieć że już coś było z tłokiem. Nie jest to raczej wada ukryta. Dodam jeszcze że on robił chipa w kreatorze mocy w Warszawie. Silnik 1.6 150 rok 2011, podniesione na 200
Jaki jest koszt remontu takiego silnika. Ja znalazłem silnik 11k po regeneracji no i przekładka to może się zamknie w jakimś 12-13
P.S dodatkowo auto wchłoneło cały olej natomiast płynu chłodniczego nie a wiem że miały problem z chłodzeniem, a no i w trakcie zakupu on mówił że była akcja serwisowa bo mówił mu tak poprzedni właściciel. A okazuje się że tego nie było...
Ostatnio edytowane przez kajtek3925 ; 30-06-2023 o 15:13
|