Cytat:
|
Właśnie wczoraj wraz z tym filmem ...
|
I wrażenie jakie? Idea/pomysł super. Wreszcie rozwiązano problem jak tu być pod samochodem podczas jazdy, ale żeby to nazywać komputerową diagnostyką zawieszenia, czy też układu jezdnego to, chyba za dużo powiedziane. Na podobnej zasadzie można rejestrować dźwięki dochodzące z silnika, ale czy to będzie komputerowa diagnostyka silnika? W zasadzie wszystko rozbija się o komputerowo/komputerowa. Nazwał bym to raczej akustyczna. Wiele warsztatów do dziś reklamuje swoje usługi jako "Komputerowa Geometria" lub podobnie. Litości, przecież w większości wypadków komputer jest potrzebny do posiadania bazy danych parametrów, zebrania do kupy wyników i wydruku. To co najistotniejsze robi człowiek. Czy ktoś jak był na badaniu technicznym mówi, że był na komputerowym badaniu technicznym? Nie, a przecież komputera podczas jest badania od groma. Mam takie wrażenie, że powstaje nowy komputerowy mit w usługach motoryzacyjnych.