Dziękuję, bardzo wyczerpująca odpowiedź, przyda się na przyszłość.
Okazało się, że w mechanizmie zamka urwał się jakiś nit, nie wiem od czego, pewnie jakiś mocujący, wypadł ze środka. Po ponownym podłączeniu zamka, wszystko normalnie działa. Zamyka i otwiera się.
Pewnie i tak zamówię nowy zamek, bo niewiaodmo co się wydarzyło w środku.
Serdecznie wszystkim dziękuję za pomoc, bardzo mi pomogliście
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Bump: Pewnie ta urwana część blokowała zębatki w środku, co uniemożliwiało poprawne ich działanie