Cytat:
|
Cześć,
dołączam do grona osób, których dotknęła znana usterka w 1.5 eb. Wczoraj na trasie, przy prędkości około 100 km/h, bardzo spokojnej jeździe, nagle silnik stracił moc. Od razu zjechałem na pobocze i wyłączyłem samochód. Po ponownym włączeniu silnik mocno drżał. Na szczęście wcześniej czytałem o owej usterce i jak rozpoznać pęknięty tłok i od razu zadzwoniłem po lawete. Dzisiaj w ASO diagnoza, brak kompresi na drugim cylindrze. Jutro będą rozbierać silnik i zobaczymy co w środku. W maju skończyła mi się 5 letnia gwarancja ale na szczęście wykupiłem roczne ubezpieczenie w ASO, które obejmuje awarie tłoków, bloku, głowicy więc jest nadzieje, że zrobią to w ramach ubezpieczenia. Dodam jeszcze tylko, że samochód miał zaledwie 56 tyś km przejechane i był naprawdę dopieszczony.
Będę męczył ASO, żeby wymienili kolektor w ramach ubezpiecznia, ale czuje że może być podobna sytuacja jak przy Ford Protect
|
Bardzo spokojna jazda, przyspieszałes wcześniej z takiej prędkości ,albo niższej ,jakie obr i jaki bieg był? Bo akurat tłok mógł już dostać po dupie wcześniej ,a potem tylko tzw ostatni gwozdz do trumny. Całkiem możliwe było też lspi,patrząc na prędkość ,to mogłeś mieć okolice 2 tys obr ,przyspieszanie i efekt jest.
Wysłane z mojego RMX3363 przy użyciu Tapatalka