Pod koniec lac 90-tych, kiedy jeszcze zima to była zima a opony to w najlepszym wypadku tanie całoroczne nie nadające się do niczego ani w zimie ani w lecie, podstawą w tylnonapędowym aucie (zajebisty Ford Sierra !!) były w bagażniku 2 worki z piaskiem i popiołem oraz łopata ! Dojechałem wszędzie ! To se ne vrati Pane Havranek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.