W moim, również 2019 USA było wycie z lewej przy ok. 100 km/h, a ponieważ samochód był właśnie stuknięty z lewej przód, to szybko skojarzyłem, że może to być łożysko. Krzywy łącznik stabilizatora wymieniłem wcześniej, a to był znak, że z tej strony z czasem mogą pojawić się problemy. O byle jak poprowadzonych wiązkach elektrycznych i w dodatku nie zamocowanych już nawet nie wspominam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.))
Natomiast jeśli chodzi o osłony, to możesz jeździć bez tej materiałowej. Dużo to nie zmieni (nic) jeśli chodzi o wygłuszenie ale jak jeździsz po polnych/brudnych drogach to czysto pod maską nie będzie. Osłona zabezpiecza też przed bryzgami wody spod kół. Lepiej kupić albo dorobić np. z płyty aluminiowej. W moim samochodzie kiedyś prawie się urwała na autostradzie, ale był hałas!
Ta istniejąca osłona metalowa jest z aluminium i musi być solidnie przymocowana. Otwory pod śruby rozwierć, zabezpiecz białym smarem i możesz dać nowe większe wkręty ze stali nierdzewnej z szerokimi podkładkami i masz spokój na lata.