Przy okazji dla potomnych - nikomu z mechaników nie chciało się tego rozbierać więc pojechałem na połednie z grzejącym się. Na szczęście nic się nie spaliło.
Czekam na zimę, przy dzisiejszych cenach ogrzewania będę grzał się w zimie w aucie synkiem 3.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.