Odp: Prostowanie pułosi
Nie obraz się ale klepiesz jak stara baba która w życiu nie miała doczynienia z motoryzacją.
Jeśli naprawisz auto powiedzmy za 50tys, uszkodzona jest część za 2tys i bez problemu da się ją kupić nową to nikt nie zastanawia się tylko kupuje. Problem jest gdy w takim aucie uszkodzona jest część której nie da się kupić lub kupno jest nie opłacalne w stosunku do wartości auta.
Belka która chciałem prostować była wygięta na flanszy o ok 2mm, nowa do kupienia tylko w USA , koszt sprowadzenia i opłat wyższy niż sama część + czas oczekiwania ok 3 miesiące. W takich przypadkach szuka się alternatywy.
|