Witam samochód c max 1,8 benzyna/gaz z 2004 roku i ręce już mi opadają może miał ktoś taki problem. Na zimnym nawet w lato nie miał mocy, dławi go, musi trochę pochodzić żeby ruszył. Na jałowym działa normalnie, a przy dodaniu gazu dławi, traci obroty. Wymienione : czujnik temperatury chłodziwa, filtry wszystkie, masa silnika.
Wyczyszczone
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.rzepustnica, kolektor ssący, swiece nowe EGR. też wyczyszczony
Czek engine się nie świeci, zero błędów Samochód już u trzech mechaników i żaden nic nie stwierdził zawsze każdy mówił że sondy pracują prawidłowo jak i inne czujniki a samochód jak nie domagał tak niedomaga ,pali od strzała i tak zachowuje się póki się nie rozgrzeje albo nie przełączy się na gaz wtedy już normalnie chodzi i można nawet startować z piskiem opon. Latem jak testowałem i odpalałem awaryjnie od razu na gazie tego problemu nie robił także przyczyna chyba leży gdzieś w dawkach paliwa czy powietrza??