Oryginalny post edytowałem, ponieważ doszło z mojej strony do pomyłki w ocenie sytuacji, cięgno przy lewarku wcale nie było pęknięte, tylko czymś wybrudzone, a że słaby dostęp i pośpiech więc dopiero następnego dnia po zanurzeniu paluchów przekonałem się, że jest ok.
Dzięki za odpowiedź, miałem odpisać od razu, ale... no właśnie chciałbym raz jeszcze podbić temat i poprosić Was o pomoc.
Problem który opisałem dwa wpisy wyżej (
#18) przejeździłem aż do serwisu przedwakacyjnego pod koniec czerwca. Wtedy mechanik przy okazji innych planowanych napraw zawyrokował, że strasznie ciężko chodzi mi sprzęgło i dziwne że moja noga to wytrzymuje. Wymienił sprzęgło a po rozłożeniu okazało się że przyszedł czas na dwumasę. Po naprawie przy pierwszym uruchomieniu myślałem że pedał wpadł w podłogę... tak lekko chodziło. Biegi też wchodziły gładko, chociaż nie tak gładko jak bym chciał. Koledzy stwierdzili że w ich 12-13 letnich focusach jest dużo gorzej i żebym nie narzekał. Ale już po dwóch miesiącach było coraz gorzej. Do jesieni jeśli jeździłem to tylko na dłuższych dystansach i szybko zapominałem o problemie. Aktualnie prawie codziennie bujam się po mieście po dosłownie parę km wożąc dzieciaki na zajęcia i rzadko rozpędzam się do 4 biegu. Za to coraz gorzej jest z 1 i 2. Generalnie tak jak w poprzednim wpisie - zaczynam walczyć z lewarkiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie odpisałem na wpis kolegi
@
GT-91
bo po podniesieniu mieszka pomyślałem że napisał o innym modelu, albo polift nie ma linek tylko cięgna i jakiś wymyślny mechanizm. Sorry, ale słabo się znam na motoryzacji i konstrukcji samochodu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wtedy niczego dziwnego tam nie zobaczyłem. Poza tym byłem tuż po naprawie i chciałem poobserwować.
Spojrzałem raz jeszcze w zeszłym tygodniu i zauważyłem spore wytarcie widoczne na zdjęciu poniżej, jest nawet lekkie pęknięcie (zaznaczone) w miejscu gdzie schodzi wsteczny. Jak przerzucam drążek 1-2-R-N-1-2-N to nie wydaje się żeby coś tam haczyło.
Pozostała ocena linek po stronie skrzyni.
----------------------------
14.11.2023 Aktualizacja
Wczoraj wieczorem próbowałem wyregulować linkę. Zarówno na luzie jak i na czwórce jak to zalecają w przytoczonej w pierwszych wpisach instrukcji. Możliwe, że źle to robię (nie miałem narzędzia, ani drugiej osoby), ale nic to nie dało, albo dało bardzo mało. Próbowałem w różne strony podciągnąć/skrócić ale dochodziłem do skrajnych pozycji w których przestawała wchodzić w ogóle 1 lub 2.
Wspomniany plastik (w s-max) żółty, wydaje się, że trzyma dobrze. Sam przegub na mocowaniu tej regulowanej linki też. Nie czuć luzu na tej lince. Drugi przegub ma wyczuwalne luzy, i to całkiem spore. Nie wiem na ile jest ta linka ma znaczenie w tym przypadku, to jest ta poruszana przez drążek w czasie ruchu przód/tył (3 i 4 z pozycji luzu). Ogólnie linki chodzą gładko, jestem w stanie od strony skrzyni przerzucać gładko biegi (4-N-3) i drążek zmienia swoje położenie.
Co mnie jeszcze zastanawia to spory luz osiowy (w pionie) na dźwigni wybieraka połączonej z nieregulowalną linką (zdjęcie). Chodzi to góra/dół w zakresie 2-3 mm na oko.