Wymieniłem metodą dynamiczną. Skrzynia 8F40 (2.0 Ecoblue 190KM).
Zastosowałem płukankę podczas tej wymiany dynamicznej.
Koszt robocizny 715 zł + 108 zł płukanka. Do tego trzeba doliczyć koszt oleju.
Przebieg zaledwie 50 tyś km.
Olej ciemny, prawie czarny (a jeżdżę głownie trasy, bardzo mało miasta, więc jazda praktycznie cały czas na 8-mym biegu, czyli moja skrzynia mało pracowała).
Brak śladu mułu i opiłków.
Po wymianie dynamicznej - olej ładny czerwony.
Mój fachowiec powiedział, że jeśli są już opiłki w oleju, to żadna wymiana oleju już nic nie pomoże, bo wymiana oleju nie "wyleczy" uszkodzonej skrzyni. Taka skrzynia po prostu kwalifikuje się do remontu.
Uważam, że był to najwyższy czas na wymianę oleju (stary olej ciemny, prawie czarny).
Moim skromnym zdaniem wymiany statyczne, jakie proponuje ASO - za kupę kasy - (zejdzie tylko 4,5 - 5 l oleju) to jakiś żart!!!
Stary olej (11 litrów w układzie) będzie tylko lekko "rozrobiony" tymi 5 litrami świeżego.
Ogromna większość ASO nie ma maszyn do wymiany dynamicznej. Taka "maszynka" kosztuje 27.000 zł... dlatego większość ASO albo powtarza pierdoły Forda (że olej się nie wymienia, bo jest wieczny), albo jeśli klient jest uparty proponują wymianę statyczną (gdzie podmianie podlega niewielka część oleju).
Gość w tym filmie ma rację (minuty filmu 4:30 do 5:20):
https://www.youtube.com/watch?v=K2VJsTxQcuA&t=934s
Zobaczcie o jakich interwałach wymiany mówi...!!!