Kurde, zaczynam mieć dość tego samochodu...
W środę jak pogrzebałem i podładowałem baterię - to było dwa dni ok... I znów zonk - po nocy na zewnątrz, wczoraj rano - powrót do punktu wyjścia. Kontrolka ESP, spadek mocy od 4 biegu. Żadnych komunikatów na wyświetlaczu.
Wczoraj wieczór, zaczytałem błędy:
PCM P2263-a1
ABS U0401-a1
ABS B1318-a0
IC U1900-20
Wkurzyłem się, uruchomiłem znajomości i zorganizowałem ZUPEŁNIE NOWY akumulator, prosto z fabryki. Założyłem, skasowałem błędy. Auto na noc na zewnątrz...
Dziś odpalam po nocy, start od strzała. Jest prąd 12,7V na baterii. Ładowanie 14,5V. Ruszam...
Po 100-200 metrach, cyk - kontrolka ESP! Auto jedzie, do trzeciego biegu zbiera się normalnie, na czwórce i wyżej - jakby trochę mocy gdzieś uciekło... Nie gasiłem, tylko zrobiłem parę kilometrów aby zagrzać samochód, podpiąłem się z forscan bez gaszenia auta (kontrolka ESP ciągle się świeciła):
PCM P2263 - e1
OBD II P2263-P
ABS U0401-e0
IC U1900-20
Zgasiłem silnik, odpaliłem ponownie. Kontrolka ESP zgasła. Zaczytanie ponowne DTC:
PCM P2263-e1
OBD II P2263-P
ABS U0401-a0
ABS B1318-e0 !!! - kuźwa, akumulator jest nówka sztuka!
IC U1900-20
Skasowałem DTC, znikło wszystko prócz IC U1900-20. Przejechałem się około 2-3 kilometry, ostro- umyślnie zrywając przyczepność - ESP i ABS działa. Auto się zbiera na wszystkich biegach jak powinno. Zgasiłem, zapaliłem - odczyt:
ABS - C1278-a0 - no tego jeszcze nie grali
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
IC U1900-20
Kurde! Mam powoli dość...
Podciśnienie jest, pompa vacum działa, wężyki na swoich miejscach, drożne, szczelne. Nawet odmę sprawdziłem, czy nie zatkana... Kable, masy, wtyczki, przewody - wyglądają ok.
W czasie gdy kontrolka ESP świeci - ESP i ABS działa! Skąd się bierze błąd B1318, skoro bateria jest nowa?
Czy coś Wam jeszcze przychodzi do głowy? Co mogę sprawdzić albo co mogłem przeoczyć?
Szukać speca od turbin?