@
samfisher74
miałem identyczny objaw, tyle że silnik benzynowy, niedawno wymieniałem rozrząd z pompą + wymiana płynu chłodzącego. Teraz grzeje się znacznie szybciej. Obecnie na mrozie wskazówka dochodzi do pionu po przejechaniu ok. 4 km po mieście, ale podczas szybszych odcinków potrafi chwilowo zejść do 75 stopni, po około 10 minutach jazdy trzyma "niewzruszone" 90 st.
O ile pamiętam, to jak jeździłem na LPG (z pewnych przyczyn nie mogę teraz używać gazu), to silnik rozgrzewał się zdecydowanie szybciej (szybkie przełączanie na gaz), tyle że to było na starym silniku, który notabene został wymieniony.
Nowa pompa wody = większa wydajność, a w dodatku gdy wymieniono płyn = zapowietrzenie układu. Trzeba docisnąć na większe obroty, bo przy wolniejszym przepływie ciężko odprowadzić pęcherzyki powietrza z cienkich przewodów w kadłubie silnika/głowicy do zbiornika wyrównawczego. Poza tym, jeśli po zapowietrzeniu układu nie wymusi się uruchomienia "długiego obiegu", to powietrze pozostanie w chłodnicy, tyle że ma krótszą drogę do przewodów idących do zbiorniczka. No i jeszcze przewody od klimatyzacji...