Odp: Jaki bagażnik rowerowy na hak demontowalny
Z sąsiedniego wątku o bagaznikach na hak wynika, że na 4 rowery w tym elektryk, jeśli kasa nie jest kluczową zmienną, to trzeba brać:
1. Thule 929 (jeśli brak składania nie przeszkadza)
2. Thule 926 (jeśli ma być składany)
3. Atera Strada DL (jeśli nie chcemy Thule).
Czy są jeszcze inne (lepsze) opcje?
Chciałbym 1-2 razy w roku machnąć jakieś 1500km w jedną stronę z 4 rowerami na haku, w tym jednym elektrycznym, z pełnym kufrem do którego parę razy każdorazowo trzeba zajrzeć przez tylną klapę, przez Niemcy (gdzie bez rowerów lecę w porywach 160-170). Do tego kilka mniejszych wypraw, które dla wyboru bagażnika pewnie są znacznie mniej istotne.
|