Dziwne zachowanie ładowania, który zniknął po postoju.
Cześć, kilka dni temu, zaraz po rozpoczęciu jazdy zauważylem że wycieraczki pracują wolniej. Po kilkunastu minutach jazdy tempo pracy wycieraczek zaczęło nadal spadać, aż w końcu na najszybszym trybie pracowały jak na najwolniejszym. Minęło kolejne kilka minut i zaświeciła się kontrolka abs a po chwili kontrolka akumulatora. Zdążyłem jeszcze sprawdzić na radiu prąd ładowania i pokazało tylko 10,4. Zjechałem na pobocze, zgasiłem auto i w oczekiwaniu na lawetę postanowiłem spróbować go odpalić by sprawdzić czy pasek alternatora pracuje. Odpalił opornie ale pasek wyglądał ok. Zgasilem samochód i po jakiejś godzinie oczekiwania na lawetę o dziwo Focus zapalił normalnie i wszystko pracowało prawidłowo. Kolejne odpalenie pod warsztatem mechanika i samochód znów pracuje prawidłowo. Dziś zadzwonił mechanik mówiąc że wg niego wszystko jest w porządku, kable podokręcane itp. Czy spotkał się ktoś z podobną przypadłością? Czy możliwe że pada akumulator i przez to np komputer świruje?
|