Temat: [Kuga 2008-2012] Świeci ESP, auto nie traci mocy
View Single Post
Stary 12-02-2024, 08:29   #19
AndrzejKra
ford::beginner
 
Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 22-06-2021
Skąd: Zabierzów Bocheński
Model: Kuga
Silnik: 2.0
Rocznik: 2010
Postów: 46
Domyślnie Odp: Świeci ESP, auto nie traci mocy

NIE CYTUJEMY CAŁYCH POSTÓW W ODPOWIEDZI, A ZWŁASZCZA GDY ZNAJDUJĄ SIĘ BEZPOŚREDNIO NAD TWOIM !!!!!

MOŻNA UŻYĆ JESZCZE FUNKCJI "CYT. SELEKTYWNY" (część tekstu zaznaczonego)


Cześć.
Tak - problem znikł, choć jedynie mogę domniemywać co pomogło - bo przy ostatniej sesji w garażu - ręce powkładałem chyba we wszystko Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

- akumulator jest nówka sztuka (choć stary, na który miałem gwarancję jeszcze, wrócił z diagnozą producenta o pełnej sprawności)
- wymieniłem N75 sterujący gruszką turbiny (używka oryginał)
- wymieniłem przepływomierz (używka oryginał)
- wymieniłem filtr powietrza na nowy (mimo że był czysty)
- podociągałem wszystkie cybanty na przewodach w układzie dolotu i sprężarki
- przewody N75 przedmuchałem kompresorem, a następnie w przewody i zawory psiłem ciut oleju silikonowego
- porządnie rozruszałem sztangę gruszki turbiny ( w pełnym zakresie jej ruchu) + popsikałem do środka trochę smaru silikonowego, a na zewnątrz teflonowego (na sztangę)
- po tym wszystkim - porządnie przegoniłem samochód na autostradzie, tak, by na każdym biegu wkręcić turbinę "od spodu aż do odcięcia) Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Z błędów, jakie pojawiały się przedtem - pozostał tylko, wyskakujący co jakiś czas ABS B1318-e, i stale powracający IC U1900-20
Jak przypuszczam - błąd napięcia akumulatora to kwestia przyśniedziałego gdzieś styku w układzie ABS, albo zawieszającego się jakiegoś przekaźnika. Bateria jest nowa, wszystkie masy jakie znalazłem - posprawdzane. Ale olewam - ABS/ESP działa prawidłowo. Problem z kontrolką już nie wrócił.

Przypuszczam, że pomogło porządne rozruszanie i nasmarowanie gruszki turbiny. Myślę, że gdzieś tam mogła być wilgoć/woda, które przy mrozie - utrudniały ruch sztangi. A do tego - mój emerycki styl jazdy sprzyjał przycinaniu się geometrii turbiny. Po porządnym rozruszaniu tego ręcznie - pilnuję teraz, by raz na jakiś czas "przeciągnąć turbinę" w pełnym zakresie. Po prostu - jak mam sposobnoć, to daję sandał w podłogę i przedmuc***ę układ Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

I na razie, działa. Nawet przy mrozie - puki co, bład się więcej nie pojawił.
Jak pojawi się następnym razem, to zacznę od regeneracji sprężarki.
Pozdrawiam, Andrzej

Ostatnio edytowane przez Speedo ; 14-02-2024 o 12:39
AndrzejKra jest offline   Odpowiedź z Cytatem