Odp: Starym S-Maxem do Chorwacji
Kombinacje i rozważania jak gdyby to była wyprawa na biegun północny, a to jest raptem 1200km i to nie pojazdem zabytkowym a normalnym autem z XXI wieku.
Z drugiej strony autor chyba jednak za małą ma wyobraźnię o praktyce - no bo co do wyboru warsztatu: może i znajdziesz uniwersalny warsztat, może nie. Znasz angielski w stopniu takim aby się dogadać? Właściciele małego warsztatu niekoniecznie będą znali. Jeśli poprosisz o pomoc assistance to nikt tam na infolinii się nie bawi w wyszukiwanie taniego warsztatu - dostajesz namiar na ASO i albo tam zawozisz auto albo tam gdzie Ty chcesz, ale na Tobie wówczas spoczywa wskazanie adresu - o ile awaria będzie w mieście to pół biedy, jak chcesz możesz sobie w 35-stopniowym upale chodzić po Splicie i szukać warsztatu który Cię przyjmie, o ile będzie możliwość dogadania się.A możesz nie mieć czasu na poszukiwania (awaria na autostradzie, dzwonisz na assistance, i co, jaki adres warsztatu podasz?).
Musisz przyjąć robocze założenie że jeśli coś się spie***** to auto będzie naprawiane w ASO, ze wszystkimi tego konsekwencjami (finansowymi). I musisz mieć na to bufor. Albo, jako alternatywa, pakiet assistance z holowaniem do Polski.
Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka
__________________
Było:Ford Mondeo MK2 1.8 Zetec 1998r. (2012-2015); Ford Mondeo MK4 2.5T 2007r. chip 263KM 401Nm (2015-2023), Ford Focus MK1 1.8 Zetec 1999r. (2021-2023)
Ostatnio edytowane przez paoloWawa ; 13-05-2024 o 21:35
|