Cytat:
|
Czy mechanicy patrzą na to, że ktoś w trasie i pomogą szybciej, czy te 4 dni w hotelu to może być potrzebne nie na jakieś skomplikowane naprawy ale nawet na małą wymianę części ?
|
Cytat:
|
Wyobraź sobie że ASO w Nicei miało kolejkę na ponad miesiąc na diagnostykę - sezon urlopowy i kicha. Nie pomagały prośby że my z tak daleka i żeby nas priorytetowo potraktować itd. Awarię miałem w drugiej połowie lipca, auto odebrałem we wrześniu.
|
Szukasz teraz potwierdzenia pod tezę że wszystko się uda, ale raczej go nie dostaniesz bo nikt nie jest jasnowidzem. Oczywiście możesz twierdzić że ogarniesz sobie warsztat który Ci naprawi auto w dobrej cenie, i to oczywiście z marszu, ale pisaliśmy wyżej o praktycznych aspektach takich poszukiwań, no i w środku sezonu urlopowego, bez znajomości języka, może to być kłopotliwe. Lepiej być więc przygotowanym na bardziej kosztowny scenariusz, just in case.
Generalnie, moim zdaniem: jedź i baw się dobrze, będzie pan zadowolony. Jedyne co moim zdaniem musisz uwzględnić to że w razie awarii (czego nikt Ci nie życzy, i co pewnie się nie wydarzy) najpewniej byłbyś okolicznościami zmuszony skorzystać z lokalnego ASO, chyba że sobie ogarniesz lawetę do Polski.
To by było na tyle. Dalsze rozwodzenie się na ten temat nie ma sensu. Męska decyzja czy jedziesz czy nie i czy bierzesz ryzyko na klatę, ewentualnie żeby spać spokojniej dokupujesz gdzieś wypasiony pakiet assistance.
Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka