Witajcie.
Dziś spotkała mnie niemiłą niespodzianka.
Przy trasie 10km na jej końcu zauważyłem, że wiatraki pracują na maxa. Klima wyłączona. Niestety nie spojrzałem na wskazówkę temperatury bo się spieszyłem.
Godzinę później powrót i po pierwszych 3km słyszę wiatraki, patrzę na wskazówkę temperatury i jest blisko czerwonego pola.
Zjechałem, zgasiłem silnik, po kilkunastu sekundach odpalam, wskazówka na pionowo. Po kilkuset metrach podchodzi na czerwone pole i wiatraki oczywiście pracują na maxa.
Jakoś z przerwami na bardzo niskich obrotach dojechałem do celu.
Chciałem w trakcie jazdy włączyć ogrzewanie na maxa by pomoc w schłodzeniu, ale ogrzewanie dmuchało letnim powietrzem a nie jak powinno gorącym.
Po zgaszeniu silnika sprawdziłem chłodnicę, temperatura otoczenia, na pewno nie wyczułem gorąca.
Z kole wąż idący do góry chłodnicy ( wchodzi na górze po prawej stojąc przodem do silnika ) taki ciepło-gorący.
Z kolei wężyki wychodzące po prawej stronie silnika gorące.
A najgrubszy wąż idący za chłodnicą od dołu zimny.
Płyn w zbiorniczku wyrównawczym na poprawnym poziomie i temperatura komory silnika, nie gorący.
Uwidocznię to na zdjęciach poniżej by była wiadomo o co mi chodzi.
Podpowiedzcie co to może być by mieć jakiś ogląd sytuacji podczas wizyty u mechanika.
Pozdrawiam.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.https://zapodaj.net/plik-kGBi7AjVex
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.https://zapodaj.net/plik-DFT67i7blG