Cześć. Silnik 1.6 zetec.
Zaczęło się od okazjonalnego wzrostu napięcia w trakcie jazdy do 16v i wywalania kontrolki. Potem kontrolka zapaliła się na stałe, a napiecie w trasie do pracy (około 20km), trzymało się stale na 16v. W drodze z pracy 13,5v, ale kontrolka nadal świeci. Taki stan (13,5v na odpalonym silniku) utrzymywał się jeszcze przez kolejne 2-3dni już bez zmian.
No to co - wymiana alternatora - nie chciało mi się bawić z rozbieraniem i regeneracją na ślepo... Tym bardziej, że przy wymianie zauważyłem, że obudowa alternatora jest pęknięta.
Założyłem i.... Napięcie ~15v i kontrolka. Założyłem więc alternator z drugiego Focusa (ma około roku od wymiany w tamtym i wszystko hula), i brak poprawy.
No to podejrzany aku - i tak zimą już z biedą trzymał napięcie, więc rano była loteria czy odpali sam czy z kabli (teraz jak jest cieplej jest ok, ale wymiana przed zimą już konieczna).
Więc przełożyłem również roczny aku z drugiego i... Nosz kurczaczki, nadal to samo.
Jakieś pomysły? Na razie będę jeździł na starym Aku, więc jak go zbyt wysokie napięcie dobije to żadna strata, ale przed wymianą na zupełnie nowy wolałbym źródło problemu znaleźć.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka
Tydzień męczarni i problem rozwiązany tuż po utworzeniu wątku...
Wtyczka 3pin podłączona do alternatora. Czerwony przewód (on chyba daje do komputera informację o napięciu ładowania?) przerwany tuż jakiś centymetr dalej jak zaczyna się ta czarna rurka/osłona...
Możliwe, że zaczęło się od alternatora, a przewód już nadgryziony czasem, strzelił w trakcie przekładania tego pierwszego.
W każdym razie... Tydzień zabawy. Ale już działa jak powinno.
Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka