Temat: [Mondeo 2007-2014] benzyna 2l Klapki na kolektorze powietrza
View Single Post
Stary 30-06-2024, 16:17   #365
rpbyc
ford::amateur
 
Imię: Robert
Zarejestrowany: 30-03-2024
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Model: Galaxy Mk-3
Silnik: 2.0 Duratec Flexifuel
Rocznik: 2011
Postów: 4
Domyślnie Odp: benzyna 2l Klapki na kolektorze powietrza

Odświeżę temat, może ktoś tu jeszcze zagląda? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ten sam silnik, 2.0 Duratec HE, Ford Galaxy 2010, przebieg 244 tys. Bardzo słabe, w zasadzie stałe, niezależnie od obrotów, przyśpieszenie. Jakbym jechał maluchem. Gaz w podłodze i obroty owszem, rosną, ale bardzo powoli. Zdaje mi się że gdzieś już widziałem taki objaw u kogoś na forum i podobno miał tak, że chyba 2 z 4 klapek zacięły się w zamkniętej pozycji.

Moim zdaniem to by miało sens: silnik mimo gazu w podłodze dostaje za mało powietrza, więc komputer nie da mu więcej paliwa, no i efekt jest jaki jest.
Przyglądałem się bo chciałem znaleźć to cięgło, które ponoć tam jest i widać jak się opuszcza po odpaleniu silnika. Nie wiem czy to to, ale znalazłem taką jakby czarną dźwiegienkę z zielonym pierścieniem na niej. Jest ona zawsze w pozycji górnej, po odpaleniu silnika również. Naciskałem ją palcem, ale jest duży opór, choć da się opuścić, ale w pracy silnika nic się nie zmienia.

Elektromagnetyczne zaworki sterujące już zmieniłem, ale nic się nie zmieniło, przy czym wydaje mi się że stary moduł jest sprawny, bo gdy podepnę go pod 12V to słychać cykanie elektromagnesu i jestem w stanie zassać powietrze z króćca, a jak wyłączę zasilanie to już nie.

Wyczyściłem przepustnicę, bo czasem falowały obroty na biegu jałowym. Brudna była że szok, szczególnie od środka kolektora. Na razie zrobiłem krótką jazdę testową i mam wrażenie że poprawiło się ruszanie, obroty jałowe póki co stabilne. Nie pomogło to, tak jak się obawiałem, na to słabe przyśpieszenie.

Noszę się z zamiarem wywalenia tych klapek, bo nie uśmiecha mi się szukać kompletu tego ustrojstwa do wymiany tym bardziej, że z tym prętem trochę krucho żeby go dostać.

Zdaje się że ktoś już z forum demontował kolektor dolotowy w S-Maksie. Da się to zrobić w warunkach domowych demontując z grubsza sam kolektor a nie pół samochodu? Choć obawiam się że skończy się na mechaniku jednak jak widzę jak mało jest miejsca pod maską...
rpbyc jest offline   Odpowiedź z Cytatem