|
ford::amateur
Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 18-06-2024
Skąd: Warszawa
Model: S-Max
Silnik: 2,0 TDCi
Rocznik: 2009
Postów: 1
|
Samodzielny montaż stoliczków
Cześć Wam.
Szukałem w wyszukiwarce forum, ale tematu nie znalazłem, ale G pomógł i znalazłem ten temat, więc pozwalam sobie się dołączyć, chociaż już z 2021 r.
Może kogoś zainteresuje moje doświadczenie ze stolikami tylnymi.
Kombinowałem z różnymi rozwiązaniami, aby dzieci i pasażerowie mieli z tyłu stoliki - z Chin, z Polski, pod górkę i z górki - niestety niestabilność i zajmowane miejsce przy kolanach, oraz ruchomość różnych rozwiązań nie tylko była niewygodna, ale i niezbyt bezpieczna w czasie jazdy.
Zdecydowałem się więc, po poszukiwaniach w sieci, na sprawdzenie montażu "oryginalnych" stolików Forda.
Mój S jest z 2009 r., i stolików nie miał montowanych, więc nie wiedziałem, czy kwestia belki do montażu nie będzie przeszkodą, bo na prawdę jestem hobbystą, jeśli chodzi o auta, i nie lubię trudnych zagadnień.
1. Sprawdzić, czy jest belka i otwory - można to zrobić bez demontażu pokrowca foteli, wyczuć palcami na wysokości zagięcia w ok. 1/3 siedzenia od góry.
2. Okazuje się, że u mnie belka jest fabrycznie, więc zamówiłem w sieci 2 stoliki. Przyszły szybko i w całości, sprawne.
3. WAŻNE: Należy zapewnić sobie warunki, czyli dobre oświetlenie, trochę czasu, i bardzo dużo cierpliwości oraz spokoju.
4. Dobrać śruby i nakrętki, ja wybrałem M6 x 5 cm, mogą być M5.
5. Pokrowce siedzeń należy podsunąć o 2/3, do belki poprzecznej.
6. Przyłożyć stolik, zaznaczyć miejsce na otwory w poszyciu siedzenia i wykonać otwór w pokrowcu. Dodatkowo polecam naciąć na 1 cm z lewej i prawej i do góry od otworu, gdyż będzie można wsunąć plastikowe uchwyty stolika w miejsce przeznaczone na belce - nad otworem.
7. Następnie przymierzyć stolik i delikatnie wsunąć w otwory na belce siedzenia uchwyty na stoliku - UWAGA: Nie ma co się denerwować jak się ułamie, na 4 przy najmniej jeden się ułamie. Stolik trzyma się na śrubach.
8. Wsunąć śruby i od wewnątrz wyczuć palcami śrubę i nakręcić nakrętkę, oby trzymało póki co. Ja nie zdejmowałem pokrowca siedzenia w całości, nie rozcinałem go, aby widzieć to skręcanie i mieć dostęp kluczem, aby jak najmniej uszkodzić poszycie i umieścić stolik na pokrowcu.
9. TERAZ TRUDNIEJSZA część zadania - dokręcenie nakrętek. Otóż widziałem na nagraniach w sieci, że niektórzy lutują nakrętki do belki i takie zabiegi, ale mi się nie chciało i nie umiem za dobrze lutować, a poza tym nie chciało mi się bawić w lutowanie. Chciałem użyć tylko dostępnych, pod ręką narzędzi i przedmiotów.
Sprawę rozwiązałem dzięki wyczuciu i spokojowi. Należy przygotować płaski klucz niewielkich rozmiarów, czyli nie długi, tylko jak najkrótszy, ok. 15 cm najlepiej. Ja użyłem 10.
10. Klucz wkładamy od środka, tam gdzie nakrętka i kładziemy na belce od środkowej strony - nie spadnie, tam jest miejsce na ten klucz. Wyczuwamy palcami nakrętkę i klucz, dopasowujemy, i palcami trzymamy klucz, a innym kluczem dokręcamy śrubę od zewnątrz. Przy tej operacji może się zdarzyć, że klucz się obsunie, ale tam jest tak mało miejsca, że właściwe i z wyczuciem zablokowanie klucza, umożliwi szybkie dokręcenie śruby.
11. Jak już się uda dokręcić, sprawdzamy czy stolik się składa i rozkłada, nasuwamy pokrowce siedzenia i GOTOWE.
CZAS wykonania można zmieścić w 30 minut na jeden stolik, ze zdjęciem pokryć siedzenia i nasunięciem ich. Mi zajęło do 4 godziny na oba, bo na pierwszym uczyłem się to robić, a na drugim nie mogłem zablokować klucza od środka, bo coś przeszkadzało, ale to było już zmęczenie po pierwszym i niecierpliwość - ostatecznie się wspaniale udało.
Ostatnio edytowane przez SRS ; 05-07-2024 o 23:23
|