Tarcze bez rantu ? Za male ?
Witam,
Dzis zauwazylem dziwna rzecz w moim niedawno zakupionym s-maxsie. Na przednich tarczach nie ma wogole rantu, scieraja sie cale az po sam brzeg, tak jakby byly za male ? Wymienial to poprzedni wlasciciel w warsztacie na co mam od niego rachunek. Pierwszy raz cos takiego widze. Miedzy zaciskiem, a tarcza jest kilka milimetrow miejsca, wiec jesli sa za male, to doslownie o 2 - 3 mm. Albo okladzina na klockach jest za duza. Nie wiem, co z tym zrobic. Czy mozna tak jezdzic ? Zrobilem tak 6 tys km. i nic sie nie dzialo ale teraz jak o tym wiem, to mi to spokoju nie da. Wymieniac wszystko, czy sciac klocki, a moze zostawic ?
Pozdrawiam
Pawel
|