Wycieki ze skrzyni Powershift (po 80 tyś i po wymianie skrzyni w ASO)
Witam,
mam obecnie problemy z mokrą obudową skrzyni i wyciekiem (jeszcze nie wiem skąd) + komunikat ograniczenia funkcjonalności. Po ponownym uruchomieniu, normalna jazda, wszystko prawidłowo. Umówiłem się do mechanika i auto stało cały czas, żeby nie ryzykować. Przy próbie jazdy na umówiony termin, po 1km komunikat (podczas jazdy pod górke) i znowu komunikat i laweta. W serwisie narazie nie mogą odtworzyć tego błędu, ale wycieki są. Czekam na sprawdzenie poziomu oleju.
Teraz kontekst i historia ważna, auto kupiłem przy przebiegu 123tys (jeszcze 1.5 roku przedłużonej gwarancji) i w momencie kupienia, w ten sam dzień miałem komunikat skrzyni po przejechaniu 5km, skończyło się lawetą i ASO w Warszawie. Najpierw wymienili skrzynkę bezpieczników, to uznali za przyczynę, po odbiorze auto to samo po 5km. Ostatecznie skończyło się na wymianie skrzyni w ramach gwarancji na nową (wg informacji) z 2 letnią gwarancją.
Więc auto ma teraz 205tys, a skrzynia 80tys i tylko przeze mnie jeżdżona, nigdy nie katowana, spokojna jazda, serwisowana w ASO (ostatni sierpień 2023), olej w skrzyni wymieniany co 3 lata (ostatni raz sierpień 2022), zero problemów do teraz.
Prośba o wsparcie w temacie, czy w ramach gwarancji normalnej 3lata lub przedłużonej 5lat), ASO może wymienić skrzynie na regenerowaną a powiedzieć że to nowa? Inny serwis może to sprawdzić, ale wymaga to zrzucenia skrzyni. Pytanie bardziej o to czy faktycznie może być regenerowana skrzynia, czy raczej powinni i wymieniają na nowe.
Ostatnio edytowane przez MShaRy ; 23-07-2024 o 20:32
|