Gaśnięcie w trakcie jazdy bez błędów w ECU
Cześć,
mam problem z FF 1.6 TDCI 109KM. Mianowicie nagle podczas jednostajnej jazdy zacząłem odczuwać delikatne pływanie autem (przód - tył, jakby mocy brakowało i przybywało, ale nie szarpanie). Przy dojechaniu do świateł auto zgasło. Odpaliło normalnie od pierwszego i pojechałem dalej, ale przez jakieś 30 sekund obroty falowały w zakresie 600-1000, później się unormowało, ale na jałowym losowo te obroty falują.
W trakcie ostatniej jazdy to pływanie nadal odczuwałem, ale jadąc auto stopniowo zwalniało mimo dodawania gazu, aż w końcu zgasło całkiem. Odpaliło jak poprzednio od pierwszego i pojechałem dalej. Za jakieś 2kilometry znowu zgasło i tym razem odpaliło od razu i zgasło i tak 3 razy, a później już jechało normalnie aż dojechałem do domu.
Żadnych błędów w Forscan, żadnych innych objawów. Zimą wymieniałem filtr paliwa, bo ostatnio co roku mi zamarza woda w filtrze mimo, że tankowałem przez rok na jednej stacji, a kolejny rok na drugiej.
Jeździłem z odpiętym czujnikiem MAF, ale objawy te same.
Czy wiecie co jeszcze sprawdzić?
|