Czy Wy też macie wrażenie, że hybryda to jakiś masakryczny muł?
Ja przesiadłem się z 1.8tdci (wersja 125kM czipnięta na 148 ). Na autostradzie to jest niebo a ziemia. Stary smrodowóz rwał asfalt i do tych dwóch złotych przyspieszał bez zająknięcia. Hybryda od 150 nie przyspiesza już niemal wcale, co najwyżej głośniej wyje. O spalaniu nie wspomnę (przy tych prędkościach ciągnie jak smok), bo wiadomo, to benzyna. Czemu jest tak kiepsko?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.