Odp: Zimne luty w liczniku
wczoraj na zimno odpalił bez problemu, ale po około 200 metrach na środku skrzyżowania bydle padło. Na nic nie reagował, całkowicie padnięty, kręcił ale nie odpalał. Podłączyłem go dzisiaj do obd i pomiędzy wieloma błędami był błąd o czujniku położenia wału korbowego. Po skasowaniu wszystkich błędów, odpalił dziadyga jakby nigdy nic i pracuje bez problemu, nie wykazując żadnych błędów.
Dzisiaj chcę zrobić jeszcze próbę z podgrzaniem tego czujnika ( widziałem na YT) i chyba go wymienię, bo wcześniej na, pewno miałem z nim problemy ale na zasadzie uszkodzonych przewodów które naprawiłem i wszystko działało po naprawie bez zarzutu.
|