Cytat:
|
Tak właśnie będzie.
Takie auta dostają dożywocie w rodzinie.
|
Dokładnie, choć z trochę innym znaczeniem "dożywocia" [emoji12]:
Auta, które mam w rodzinie, właśnie tak mają. Wszystkie kupione w leasingu na firmę żony i tak się złożyło, że akurat dzieciaki robiły prawo jazdy w okolicach zmian auta, więc dostawały te "poleasingowe". We wszystkich znam prawdziwą historię wymian oleju i eksploatacji, gdzie był darty lakier itp. Nie sądzę aby kiedykolwiek bez wielkiej naglącej potrzeby opuściły moją rodzinę. Takie "dożywocie" ale bez przymusu [emoji6]
BTW: na dniach mój FF2FL przekroczy magiczne 200kkm, po których w oczach dużej części szukających aut stanie się wrakiem. Nigdy mnie nie zawiódł, nawet zimne luty zgłaszał z takim wyczuciem, że zrobiłem je osobiście zanim zdołał się gdzieś unieruchomić... [emoji41]