Cytat:
|
od nowości przez złe korekcje czyniąc powolne spustoszenie
|
I tu jest pytanie w czym? Katalizator i jego niska wydajność, oraz sonda diagnostyczna raczej nie. Pierwsza sonda być może i tak można długo. Skoro mają receptę w postaci odpowiednio skrojonego oprogramowania, to akcja serwisowa już w okresie przedlifta i wtedy polift byłby wolny od tej wady, a nie jest. Po co wypuszczać auta z wadą skoro rozwiązanie mają gotowe? Jak to się stało, że w przypadku FF2 i nie tylko udało się uniknąć takiej wtopy? Być może współpraca na takich forach jak to pomogłaby rozwiązać zagadkę. Jak kogoś dopada taki problem wystarczyłoby, aby podał rocznik, przebieg, nr sterownika, kalibracji i strategi, na których jest/było wypadanie zapłonu i numerki kalibracji i strategi po aktualizacji, na których jest OK. Być może ktoś zbiera takie dane poza systemem ASO.
W temacie, który omawiamy jedyne co spotkałem jako rozwianie, i to nie zawsze "aktualizacja problem rozwiązała". Zastanawiam się także, czy komuś po aktualizacji softu problem się powtórzył.