Samochód nie jedzie
Na światłach wrzucam jedynkę i dodaję gazu,coś jakby krótko mieli albo grzechocze i auto nie chce ruszyć.Silnik chodzi normalnie,biegi wchodzą bez problemu tylko po dodaniu gazu rosną obroty silnika a auto stoi.Po zajrzeniu pod maskę okazuje się że półoś ze strony kierowcy się kręci a ta druga stoi.Miał ktoś coś podobnego? Półoś wyskoczyła,wieloklin wyjechany,krzyżak wywalony?Pozdr.
|