Odp: Hybryda - kto już ma, wrażenia i odbiór
Cześć. Mam Parę nowych spostrzeżeń.
Od 3 tygodni jeżdżę z podpiętym carscannerem i monitoruje sobie różne parametry autka, z naciskiem na temperaturę silnika (temp płynu).
Odkąd mam to auto obserwuje bardzo niskie temperatury silnika przy jeździe po mieście jesienią i zimą, wskazówka temperatury właściwie operuje na niebieskim polu czasem tylko wychodząc wyżej. Niedogrzany silnik pracuje w zakresie 50 stopni (dolna krawędź niebieskiego paska) a 65 stopni (górna krawędź niebieskiego pola). To trochę mało...
Dodatkowo stojąc w korku temperatura dosyć szybko spada powodując częste uruchamianie się silnika spalinowego.
Pojeździłem teraz trochę podpięty pod obd i potestowalem. Okazuje się że po całkowitym wyłączeniu wentylacji kabiny temperratura silnika jest dużo lepsza bo łatwo osiąga wtedy 80-85 stopni. Ewidentnie Ford cos źle zaprojektował bo układ wyłącza silnik spalinowy jak ten osiągnie już 60 stopni a jednocześnie silnik bardzo szybko stygnie (brak aktywnej żaluzji chłodnicy kyrsor też nw tym nie pomaga (w kugach jest)
Ciekawe czy dałoby się przestawić w kompie parametr minimalnie temperatury cieczy przy której komputer pozwala na wyłączenie silnika spalinowego z tych 60 stopni na wartość wyższą? Notorycxnie niedogrzany silnik zimą nie wróży nic dobrego...
Dziwne jest też to że wentylacja kabiny ma aż tak duży wpływ na spadek temperatury silnika...
|