Cytat:
|
to tylko efekt placebo dla głowy
|
Nie zgadzam sie z Toba, zawsze oddala to ten moment destrukcji.
Ja zawsze prosto od dealera poddaje pojazd konserwacji podwozia, nadwozia i wszystkich profili zamkniętych, wtedy ma to największy sens.
Mam dużego transita, któremu nawet dealer dawał krótką trwałość zw z rudą.
Zbliża sie mu 10wiosenek i na przeglądach twierdzą że to nieliczny, który nie ma ognisk korozji. Duży transit ja to dostawczak, parkuje na placu pod chmurką, żadnych polerek i lekko nie ma. Całe podwozie, wahacze, belka itd w idealnym stanie